S.K.A.T.E. (7)
No to prawie 2 tygodnie przerwy ale wracamy do was cck jeszcze nie odeszło w sen zimowy, a wrecz przeciwnie :D
Wiec pojechaliśmy sobie dzisiaj do Czeladz piekne miasto naprawde, szczególnie jak oglada sie je przelotem przez okno w aucie. Ale mniejsza z tym jest tam taka ciulata ulica co się nazywa niepamiętam jak i sobie ktos postanowił zrobić skate park. A żeby było jeszcze ścieszmniej zorganizował ten ktos tam zawody rolkowo/deskorolkowe ( polegające na tym że rolkarze walczyli na miecze z deskorolkowcmi ) nie no ściema najpier inline kontest a potem skejt kontest. A żeby było smiesznie Nazwali je Traffic Skate Contest. Ale ja tam wole traffik.skejt.kontest. No dobra ja i Ka zbieramy sie żeby podjechać pod Media Markt bo tam była nasza zbiórka i tak sobie wchodzimy do media bo jeszcze czas mielimy i patrzymy deck w szafce a my szok :D

I sie okazało że to deck Radka. Wiec Dks podjezdza po nas i wsiadamy do naszej SKEJTRAKIETY Wiec jedziemy, zgublismy sie wyjechalismy na jakas polno droge ale po paru minutach widzimy cos takiego :

I tam pełno

Za to w środku poprostu piekło pełno ochrony skajetów rolkarzy ludzi którzy niepowini tam być i rozjebany bilard. Kacper juz nie
mógł patrzeć na rolkarzy

Ale jak zaczeły sie zawody skate to paweł krężel bardzo sprawnie komentował wszystko co młodzi zabojacy robili

ALe zawody sie skonczyły i banda dzieciaków których rodzice maja za dużo floty czekała na ogłoszenie wyników

Ale po rozdanie tych sztucznie złotych pucharów zrobiło sie troche luzniej, ( z tego okresu mam foty tylko rolkarzy :D ) potem to sobie pszedłem po decka i jezdziłem bylismy w 5 plus 4 rolkarzy i paru kolesi z paderwy ii to bylo to taka ilośc osób była akurat żeby se posmigac kazdy cos zrobił zaliczył itp.
Potem było przebieranie o godzieni 22:?? na dworze i powrót do domu przez półśląska

Potem kazdy do dom poszedł i pewnie niedługo walnie sie spac.
Sorry za błedy ale zwisa mi to czy to dobrzy byc napisane czy zle byc napisane nie mam siły elo. :D

Acha i pozdro dla AliBABY i ALADYNA. ELO


S.K.A.T.E. (6)
Godzina 19:32 domofon dzwoni, odbieram i słysze "no jo". Otwieram i widze DKS, KA, BANANA. Mysle sobie niezostawie ich tak na klatce, mówie wchodzcie. Weszli i zaczelismy :
pic alko ...

... i robic kreski tabaki mieczem <.b>

Jak zawsze poniedługim czasie wszyscy zaczeli szaleć

I szalec

Ka chciał pokibicować polskiej reprezentacji ale meczu niebyło

Wódka się skonczyła to czas na winko

No tak

Impreza taka jak ta potrzebuje dobrej ochrony

Ale jak biba u mnie to i jedzienie

i jak by nie było czil

I to by było na tyle u mnie w domu. Potem na miasto piwko na naszym czil placu.Banan pojechał do domu To my z ka i dks poszlismy na łagiewniki. Dks do domu a ja i Ka do tesco a potem do domu przez Rozbark na piechote. Szok
Finito




2017

october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2016

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2015

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2014

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2013

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2012

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2011

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2010

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2009

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2008

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2007

december
november
october
september
august
july
june
may
april
march
february
january


2006

december
november
october
september
august
july
june
may